Poniedziałek, 21 maja 2012 | Imieniny: Jana, Moniki i Wiktora
Tylko muzyka A A A

Nigel Kennedy atrakcją Proms

Czwartek, 17 lipca 2008 17:05

Występ mieszkającego w Krakowie irlandzkiego skrzypka Nigela Kennedy'ego uważany jest za jedno z największych wydarzeń rozpoczynających się w piątek dorocznych koncertów Proms w słynnej Sali koncertowej Royal Albert Hall.

W najbliższą sobotę 42-letni Kennedy wykona na skrzypcach wykonanych w Cremonie w 1736 r. przez Giuseppe Guarneri del Gesu koncert skrzypcowy Elgara, który grywał wcześniej, ale tym razem wystąpi z udziałem polskiego kwartetu jazzowego NKQ. Wraz z Kennedy'm zagra też multiinstrumentalista Xantone Blacq, specjalizujący się w stylach fusion, funk i soul.

Kennedy nie chce być postrzegany wyłącznie jako skrzypek grający repertuar klasyczny. Uważa, że interpretacja klasycznego repertuaru w wykonaniu angielskich artystów bywa zbyt uroczysta i napuszona. W swoim repertuarze ma m.in. interpretacje Jimi Hendrixa.

Na krótko przed Promsami na rynku płytowym ukazało się wysoko ocenione przez krytyków nagranie koncertów Beethovena i Mozarta, które ugruntowały jego reputację niezwykle utalentowanego, a zarazem niepokornego muzycznego geniuszu.

„Cztery pory roku” Vivaldiego w interpretacji Kennedy'ego z 1989 r. rozeszły się w 2 mln egzemplarzy i są nadal najlepiej sprzedającą się płytą w historii nagrań muzyki klasycznej, co dało mu wpis w księdze rekordów Guinessa.

Kennedy długie lata odmawiał występowania z orkiestrami symfonicznymi Londynu, tłumacząc to zawodową frustracją. Według niego przygotowanie występu wymaga 3–4 prób, co stawiało go w konflikcie z dyrekcją wyczuloną na punkcie kosztów. Ma też krytyczny stosunek do dyrygentów.

W swoich koncertach z Polską Orkiestrą Kameralną stosuje podejście przyjęte w występach barkowego lub jazzowego ensemble polegające na tym, że muzycy muszą ściśle wsłuchiwać się w grę innych i podążać za solistą, a nie za batutą.

W ramach tegorocznych koncertów Proms (18.7–13.9) odbędzie się łącznie 76 koncertów przynależnych do różnego repertuaru – od klasyki filharmonicznej po jazz i folk. Niektóre utwory będą miały swoją premierę.

Wśród dyrygentów zwraca uwagę nazwisko Daniela Barenboima, Simona Rattle'a – głównego dyrygenta Berlińskiej Orkiestry Symfonicznej i Lorina Maazela – dyrygenta Nowojorskiej Orkiestry Symfonicznej.


www.londyn.gazeta.pl


Podziel się na:
  • facebook
  • blip
  • twitter
  • sledzik
  • wykop

Wasze komentarze

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Temat numeru 426, 18 maja 2012 Dogaszanie Ogniska

Pogłoski o sprzedaży Ogniska Polskiego krążyły co najmniej od kilku lat. Wówczas oburzenie mieszało się z niemocą. Teraz, gdy groźba sprzedaży nieruchomości w samym sercu Londynu niebezpiecznie się przybliżyła, zaroiło się od mniej i bardziej