Poniedziałek, 21 maja 2012 | Imieniny: Jana, Moniki i Wiktora
Wiadomości kulturalne A A A

Polish Artists in London – sztuka kolektywnie

Poniedziałek, 05 grudnia 2011 15:30

W światowej stolicy życia kulturalnego, narodził się nowy kolektyw twórczy – Polish Artists in London.

Celem inicjatywy, która powstała z potrzeby działania i współtworzenia, jest integracja środowiska polskich artystów z różnych dziedzin sztuki, tworzących i mieszkających w Wielkiej Brytanii. Pierwszą i inauguracyjną realizację kolektywu, „Piosenki o wierze i poświęceniu” autorstwa Przemysława Wojcieszka, będzie można obejrzeć już na początku grudnia w The Rag Factory przy słynnej Brick Lane.

W powszechnej świadomości wciąż pokutuje mit polskiego emigranta, który po przyjeździe na Wyspy chowa wstydliwie swój dyplom magisterski i pochyla się nad zlewem w jednej z tutejszych licznych restauracji. Tymczasem coraz liczniejsza grupa przedstawicieli młodego pokolenia wcale nie ma zamiaru rozstawać się ze swoimi marzeniami.

Przybywając do Londynu często mają już opracowany plan, a w kieszeni listę uczelni, w których warto  kontynuować naukę. Czasem zdarza się, że kilku takich „wariatów” postanowi połączyć siły i spróbuje zrobić coś wspólnie. Właśnie w podobny sposób zawiązał się kolektyw twórczy Polish Artist in London – inicjatywa, która, jak twierdzi jej główna pomysłodawczyni Margot Przymierska, powstała z potrzeby działania. 

– Naszym polem porozumienia nie jest płaszczyzna wykluczenia. Chodzi nam o to, żeby robić z tego sztukę – zapewnia Polka.

W grupie raźniej

Wszystko zaczęło się od fascynacji sztuką Przemysława Wojcieszka „Piosenki o wierze i poświęceniu”. Margot, absolwentka szkoły aktorskiej East 15 Acting School, postanowiła dzieło wystawić w Londynie. Szybko przekonała się, że chętnych do pomocy nie brakuje. Co ciekawsze z czasem zaczęły się rodzić plany wykraczające sporo poza datę premiery przedstawienia. Taki obrót spraw nasunął polskiej artystce pomysł zawiązania grupy, która skupiałaby ludzi o podobnych fascynacjach i która pozwoliłaby im na wymianę doświadczeń, kontaktów i spólną realizację różnych projektów. 

– Chcę, żeby ludzie mogli się spotkać i luźno porozmawiać o sztuce. Takie akcje automatycznie rozszerzają twój światopogląd – tłumaczy Przymierska i dodaje, że łatwiej jest się wyzwolić z szuflady z napisem „Jestem biednym Polakiem, który się tylko zajmuje pracą, mieszka tu sam i nie ma z kim porozmawiać”. – Chcę to jakoś zebrać w kupę – wyjaśnia rzeczowo i chyba odnosi już na tym polu jakieś sukcesy. Z dnia na dzień do PAiL należy coraz więcej i więcej osób. Obecnie jest ich około 200.

– Jestem szczęśliwa, że wieść się roznosi, że ludzie się do tego dołączają. Myślę, że to będzie rosło i rosło. Obecnie mamy grupę i mamy stronę na facebooku, za pośrednictwem której  najczęściej wymieniamy się poglądami. W przygotowaniu jest też strona internetowa www.pail.org.uk – opisuje stan zaawansowania prac.

Kolekty tworzy sztukę

Obecnie pełna para idzie w realizację „Piosenek”. Sztuka swoją premierę mam mieć w The Rag Factory przy znanej z wielu alternatywnych projektów i imprez londyńskiej ulicy Brick Lane. Osoby zaangażowane w projekt same z własnej kieszeni opłaciły salę. Wszyscy też zgodzili się pięć razy w tygodniu przychodzić na próby. Sprawa godna podziwu biorąc pod uwagę, że wszyscy w międzyczasie muszą jeszcze zarobić na chleb i rachunki.

– Tak naprawdę, to jest sprawa kombinowania i układania sobie życia. Nie chcemy, żeby z tego wyszedł jakiś gniot, ale żeby to wszystko miało ręce i nogi i żeby wyszło jak najlepiej – tłumaczy Przymierska, która podjęła się wyreżyserowania sztuki. Jak sama przyznaje, tytuł „Piosenki o wierze i poświęceniu” trochę się przekłada na motto ludzi zaangażowanych w ten projekt. 

Wydawać by się mogło, że sztuka, w której cztery role gra dwójka aktorów, to kameralna zabawa. Tak naprawdę przy pracy nad nią zaangażowanych jest całkiem spora grupa podobnych do Margot zapaleńców. Wszystko, począwszy od scenografii, kostiumów, dokumentacji fotograficznej, a kończąc na zwykłych ulotkach powstaje właśnie dzięki ludziom, którym zależy na czymś więcej niż tylko na spędzonym miło w pubie piątkowym wieczorze. 

– To jest szalone i fantastyczne. Ci ludzie mają przecież swoją pracę, ale mówią „nie, ja naprawdę chcę to robić” – tłumaczy Margot. Jak sama przyznaje, organizacja PaiL na razie jest jeszcze w powijakach. Wszystko zmierza jednak w dobrym kierunku. Cały czas powstają nowe projekty. W czasie gdy na Brick Lane wystawiana będzie sztuka Wojcieszka w salce obok inni członkowie kolektywu będą prezentować swoje prace. Na początku przyszłego roku Polish Artists in London mają zostać oficjalnie zarejestrowani jako organizacja non profit. – Później będziemy musieli wszyscy usiąść i zastanowić się, co chcemy razem robić – mówi Przymierska i chyba pozostaje trzymać kciuki.

„Piosenki o wierze i poświęceniu” w reżyserii Margot Przymierskiej, będzie można obejrzeć 2, 3 i 4 grudnia o godz. 19:30 w The Rag Factory, Brick Lane, 16-18 Heneage Street, London E1 5LJ. Spektakl będzie również okazją do spotkania i rozmowy z artystami tworzącymi Polish Artists in London. Dodatkowe informacje na temat wydarzenia oraz projektów kolektywu można znaleźć na stronie Polish Artists in London na Facebooku.

Jakub Ryszko

Źródło: GP 404

Podziel się na:
  • facebook
  • blip
  • twitter
  • sledzik
  • wykop

Wasze komentarze

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Temat numeru 426, 18 maja 2012 Dogaszanie Ogniska

Pogłoski o sprzedaży Ogniska Polskiego krążyły co najmniej od kilku lat. Wówczas oburzenie mieszało się z niemocą. Teraz, gdy groźba sprzedaży nieruchomości w samym sercu Londynu niebezpiecznie się przybliżyła, zaroiło się od mniej i bardziej