Itaka – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych prowadzi poszukiwania osób, które zaginęły na terenie Wielkiej Brytanii. Ktokolwiek posiada wiedzę o ich losie, proszony jest o kontakt.
Adele pozowała na gali z naręczem złotych gramofonów.
Fot. Michael Nelson PAP/EPA
Sześć nagród Grammy i powrót w wielkim stylu – tak najkrócej można podsumować udział Adele w tegorocznej 54. Gali. Piosenkarka nie tylko zdobyła nagrody w najważniejszych kategoriach, ale jej wykonanie piosenki „Rolling In The Deep” zostało nagrodzone owacjami na stojąco. Podczas gali wspominano też zmarłą Whitney Houston oraz Amy Winehouse.
Występ Adele był oczekiwany ze względu na przebytą przez artystkę operację strun głosowych. Co prawda chirurg Steven Zeitels z Massachusetts General Hospital, który uratował zjawiskowy głos Adele po wylewie krwi do strun głosowych, zapewniał, że wszystko będzie dobrze. Jednak występowi temu towarzyszyło wiele pytań o to, jak będzie śpiewała młoda gwiazda. Zapewnienia lekarza okazały się jednak wiarygodne – występ pokazał klasę piosenkarki, dlatego zakończył się owacjami na stojąco. A sam chirurg, zaproszony na galę, mógł osobiście usłyszeć jej występ.
Zeitels operował już niejedną gwiazdę – wśród jego pacjentów był też Steven Tyler z Aerosmith. Wszyscy, którym uratował głos, są zadowoleni z jego pracy i planują wspólny koncert charytatywny, by zebrać pieniądze na jego badania nad rakiem gardła. Koncert miałby się odbyć w Bostonie i jedną z wykonawczyń miałaby być Adele:
– Nie mógłbym być bardziej zadowolony z wyników leczenia. Ona powinna pięknie śpiewać przez długie lata - powiedział z dumą chirurg w rozmowie z „Los Angeles Times”. – W moim zawodzie traktujesz pacjentów jak swoje dzieci. Jesteś jak rodzic, który obserwuje z boku pierwszy mecz swojego dziecka. Nie denerwuję się, bo wiem, że będzie dobrze – zapewnił.
Piosenkarka wygrała we wszystkich sześciu kategoriach, w jakich została nominowana. „Rolling In The Deep” okrzyknięto zarazem nagraniem roku i piosenką roku. Adele wyróżniono również za teledysk (również do „Rolling In The Deep”), album wokalisty pop i płytę roku („21”). Odbierając nagrody, 24-letnia artystka nie mogła mówić ze wzruszenia, później powiedziała jednak, że to był przełomowy rok. Podziękowała też lekarzom za udaną operację.
Niedzielna uroczystość rozdania nagród Grammy upłynęła w tym roku w cieniu śmierci Whitney Houston. Zmarłą gwiazdę wspominali jej znajomi i przyjaciele, m.in. Aretha Franklin, która byłą jej matką chrzestną, Mariah Carey, Jennifer Hudson, Rihanna i legenda muzyki jazzowej Herbie Hancock. Po śmierci piosenkarki zmieniono program ceremonii.
– Nie możemy tego pominąć. Mieliśmy śmierć w rodzinie –powiedział prowadzący galę w Staples Center, w Los Angeles, raper i zarazem aktor LL Cool J, po czym odmówił modlitwę za zmarłą piosenkarkę.
Poruszający moment nastąpił też, kiedy rodzice zmarłej piosenkarki Amy Winehouse odebrali w jej imieniu nagrodę za najlepszy duet. – Niech żyje Whitney Houston, niech żyje Amy Winehouse i niech żyje Etta James. Tam wysoko jest piękny żeński zespół – powiedział Mitch Winehouse.
Grammy to nagrody przyznawane przez amerykańską branżę muzyczną w ponad 75 kategoriach. Tegoroczna, 54. edycja rozdania nagród odbyła się w hali Staples Center w Los Angeles.
Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.
Pogłoski o sprzedaży Ogniska Polskiego krążyły co najmniej od kilku lat. Wówczas oburzenie mieszało się z niemocą. Teraz, gdy groźba sprzedaży nieruchomości w samym sercu Londynu niebezpiecznie się przybliżyła, zaroiło się od mniej i bardziej
Adele zatriumfowała! 6 statuetek Grammy
Poniedziałek, 13 lutego 2012 11:28Sześć nagród Grammy i powrót w wielkim stylu – tak najkrócej można podsumować udział Adele w tegorocznej 54. Gali. Piosenkarka nie tylko zdobyła nagrody w najważniejszych kategoriach, ale jej wykonanie piosenki „Rolling In The Deep” zostało nagrodzone owacjami na stojąco. Podczas gali wspominano też zmarłą Whitney Houston oraz Amy Winehouse.
Występ Adele był oczekiwany ze względu na przebytą przez artystkę operację strun głosowych. Co prawda chirurg Steven Zeitels z Massachusetts General Hospital, który uratował zjawiskowy głos Adele po wylewie krwi do strun głosowych, zapewniał, że wszystko będzie dobrze. Jednak występowi temu towarzyszyło wiele pytań o to, jak będzie śpiewała młoda gwiazda. Zapewnienia lekarza okazały się jednak wiarygodne – występ pokazał klasę piosenkarki, dlatego zakończył się owacjami na stojąco. A sam chirurg, zaproszony na galę, mógł osobiście usłyszeć jej występ.
Zeitels operował już niejedną gwiazdę – wśród jego pacjentów był też Steven Tyler z Aerosmith. Wszyscy, którym uratował głos, są zadowoleni z jego pracy i planują wspólny koncert charytatywny, by zebrać pieniądze na jego badania nad rakiem gardła. Koncert miałby się odbyć w Bostonie i jedną z wykonawczyń miałaby być Adele:
– Nie mógłbym być bardziej zadowolony z wyników leczenia. Ona powinna pięknie śpiewać przez długie lata - powiedział z dumą chirurg w rozmowie z „Los Angeles Times”. – W moim zawodzie traktujesz pacjentów jak swoje dzieci. Jesteś jak rodzic, który obserwuje z boku pierwszy mecz swojego dziecka. Nie denerwuję się, bo wiem, że będzie dobrze – zapewnił.
Piosenkarka wygrała we wszystkich sześciu kategoriach, w jakich została nominowana. „Rolling In The Deep” okrzyknięto zarazem nagraniem roku i piosenką roku. Adele wyróżniono również za teledysk (również do „Rolling In The Deep”), album wokalisty pop i płytę roku („21”). Odbierając nagrody, 24-letnia artystka nie mogła mówić ze wzruszenia, później powiedziała jednak, że to był przełomowy rok. Podziękowała też lekarzom za udaną operację.
Niedzielna uroczystość rozdania nagród Grammy upłynęła w tym roku w cieniu śmierci Whitney Houston. Zmarłą gwiazdę wspominali jej znajomi i przyjaciele, m.in. Aretha Franklin, która byłą jej matką chrzestną, Mariah Carey, Jennifer Hudson, Rihanna i legenda muzyki jazzowej Herbie Hancock. Po śmierci piosenkarki zmieniono program ceremonii.
– Nie możemy tego pominąć. Mieliśmy śmierć w rodzinie –powiedział prowadzący galę w Staples Center, w Los Angeles, raper i zarazem aktor LL Cool J, po czym odmówił modlitwę za zmarłą piosenkarkę.
Poruszający moment nastąpił też, kiedy rodzice zmarłej piosenkarki Amy Winehouse odebrali w jej imieniu nagrodę za najlepszy duet. – Niech żyje Whitney Houston, niech żyje Amy Winehouse i niech żyje Etta James. Tam wysoko jest piękny żeński zespół – powiedział Mitch Winehouse.
Grammy to nagrody przyznawane przez amerykańską branżę muzyczną w ponad 75 kategoriach. Tegoroczna, 54. edycja rozdania nagród odbyła się w hali Staples Center w Los Angeles.
mid
Czytaj też:
Adele zaprzecza, że ma raka gardła
Adele pokonała Amy Winehouse
Źródło: PAP/tvp.info/tvn24.plWasze komentarze
Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.